Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej w Polityce Prywatności.    [Zamknij]

Bloger Łukasz

Kiedy byłem mały... 

"Proszę Pana, a dlaczego w Ameryce po wyjściu z auta kierowca go nie zamyka?" - spytałem milicjanta, który odwiedził moje przedszkole, gdzieś w połowie lat 80-tych. Wyraźnie zmieszany tym nietypowym pytaniem małolata odpowiedział: "tak to tylko na filmach jest, dziecko". Pewnie moja naiwność lub wpatrzenie w "amerykanckie" filmy sprawiło, że wydało mi to tak nietypowe. Ale jedno jest pewne: męczyłem rodziców i ludzi trudnymi pytaniami. Dlatego przez wiele lat ciągnęła się za mną ksywa "mały filozof" (natomiast w liceum, mój ulubiony nauczyciel historii ochrzcił mnie "mecenasem". Do dziś nie wiem, dlaczego). Bywało komicznie. Gdy byłem mały, za sprawą bujnych loków wiele razy mój tato słyszał od obcych: "o jaka ładna dziewczynka!". Dziwne, bo to moja siostra Iga czarowała chłopców w przedszkolu długimi blond włosami. Gdy skończyłem 5 lat, rodzice wpakowali mnie do Fiata 126p i wywieźli do Bułgarii, prawie pod turecką granicę. Na wypoczynek, rzecz jasna. To były moje pierwsze "wakacje życia". 

Już sam nie wiem, co myśleć o moim dzieciństwie. Na pewno było barwne, wesołe i... zdrowe. Jako jedyny w całej grupie, w przedszkolu, jadłem surówki "bo to zdrowe i mamusia tak kazała".
 
Czy coś mnie wkurzało, bulwersowało i smuciło? Szczerze przyznam, że nie pamiętam. I to chyba dobrze, bo warto mieć pozytywne wspomnienia.
 
Będąc przedszkolakiem moim "tabletem" były kolorowe bajki i komiksy z Tytusem, Romkiem i A'tomkiem, a "facebookiem" - piaskownica.  To był taki mały i barwny "targ próżności". Toczyło się tam towarzyskie życie. Jak komuś coś się nie podobało, to nie dostawał "lajka", a łopatką po głowie. Sobotnie poranki wypełniał mi program "Drops" (czy ktoś to jeszcze pamięta?), potem 5-10-15. Program "Sonda" był dla mnie "internetem" - otwierał mi okno na świat i rozbudzał wyobraźnię, a "Automania" (w czołówce programu "zdychały" dystrybutory z paliwem) stopniowo zarażała pasją do motoryzacji. Uwielbiałem trochę surrealistycznie, ale na pewno wyraziste The Muppet Show. Imponował mi Kermit, ze swoim poczuciem humoru i szarmanckim podejściem do świnki Piggi. 

Była i muzyka. Ale rozczaruje Was, bo nudziła mnie piosenka o niedźwiedziu, który mocno śpi.  "Mniej niż zero" Lady Pank, "Szklana pogoda" Lombardu i "Final Countdown" szwedzkiego zespołu Europe, to moja topowa trójka hitów z dzieciństwa. 

Dziś fascynują mnie nowe media. To, jak ułatwiają i zarazem komplikują nasze codzienne życie. Wychowany na papierowych gazetach i książkach wciąż jednak wolę zapach czcionki drukarskiej.

PS. Jak można było jechać "maluchem" aż do Bułgarii? Chyba sam kiedyś spróbuje...

Moje wpisy

Po co nam wakacje?

Wywiady

60 dni w roku, na które dziecko czeka z utęsknieniem przez 10 miesięcy. Czy ma znaczenie „gdzie” i „za ile” pojedziemy? Jakie pojawiają się lęki rodziców i dzieci? Doskonalmy umiejętność w "byciu razem"!

Czytaj więcej

"Śłit focia" z maluchem.

Rodzice

„Pierwsza kąpiel Kasi”, „Wspólne plażowanie” - publikowanie zdjęć dzieci w sieci to temat banalny, ale i drażliwy. Dwoje blogerów parentingowych uzasadnia, dlaczego tego nie robi. Czy słusznie?

Czytaj więcej

Beztroskie dzieciństwo z łatką.

Wywiady

Pojawiają się często w dzieciństwie: łatki, etykiety, dziecięce role. Przypisane z automatu mogą skrzywdzić. Jest też beztroskie dzieciństwo, za którym tęsknimy. Które piosenki o tym mówią?

Czytaj więcej

Czemu służy zegar BimBam?

O grach

W skrócie: to przyjaciel dzieci i rodziców. Wspiera naukę bardzo ważnej umiejętności. Poznajcie 5 prostych kroków do nauki samokontroli.

Czytaj więcej

Mamo, Tato – wyluzuj!

Sport

Nauka jazdy na rowerze to wydarzenie życia. Kryje się w sobie mnóstwo różnych emocji. Czy rowerek to tylko zwykła zabawka? Kij w siodełko i jedziemy?

Czytaj więcej

Co wyróżnia gry na Lulek.tv?

Dzieci i media

Ikony, symbole i diagramy - nie umieszczono ich w serwisie dla hecy. Wspierają rodziców i pomagają małym graczom. W czym? Poznaj nasz krótki przewodnik.

Czytaj więcej


Reklama


Polub nas:

Ładowanie